Pierwszy wyskok z szafy

W sesyjce pokojowej czas się Wam pokazać !

Ubolewam nad tym, że mój szanowny Fotograf pozostaje do późnych godzin wieczornych we władaniu swych pryncypałów ...

Ponieważ na zdjęcia w plenerze było już zbyt późno (czyt. zbyt ciemno), zapodaję Wam odsłonę prosto spod szafy.

Czarna tkanina sukienki wybucha neonami jakby sztucznych ogni - uwielbiam połączenie ciemnych i jaskrawych barw. Same neony wyglądają dość kiczowato i wierzcie mi, nigdy nie ubrałabym neonowych szpilek, nie przepadam też za neonami na paznokciach ... Jaskrawość z czernią to już zupełnie inna historia ... Zresztą oceńcie sami :)

Przyodziewek składa się z :

sukienki - c&a

kurtki - monnari
butów - buciarnia
torebki - mohito
paska, kolczyków, bransoletki - h&m
beretki - nn










2 komentarze:

  1. świetna sukienka i fajny dobór dodatków :) super!! A.

    OdpowiedzUsuń

Byłeś ? Zobaczyłeś ? Skomentuj ! :)