4 Blouse of my dreams

Stało się ! Dałam się "złapać w sieć" ;) 

Bluzka, którą mam na sobie utkana jest z cieniutkich niteczek, które tworzą drobną siatkę. 
Faktura tkaniny dodaje bluzce niezwykłej lekkości, a przezroczystość sprawia, że ciuch ma absolutnie kobiecy wygląd. Na dokładkę ten spektakularny mix kolorów - chciałabym poznać twórcę tego desenia i pogratulować mu cudownej wyobraźni !






foto: Mąż



6 Ruffle skirt

O falbanach pisałam całkiem niedawno, a to przy okazji kremowej bluzki z falbaniastymi rękawami. Wtedy Wasza uwaga skierowała się ku spódnicy w kolorze soczystej fuksji, która to całkowicie przyćmiła temat modnej bluzki ;) 

Tym razem, żeby skupić uwagę na hitowym trendzie, zastosowałam "smutniejsze" dodatki.
Prezentowana spódnica była kiedyś sukienką o dosyć infantylnej formie, dlatego postanowiłam to zmienić ... Kilka sprytnych ruchów i spódnica gotowa ! 









Foto: Mąż




4 Festive look

Maj to bezsprzecznie miesiąc rodzinnych uroczystości. Komunie, wesela, świętowanie matury - dużo się dzieje i warto być przygotowanym na te okazje, również modowo.  Zapewne bardzo często przed takimi spotkaniami wiele z was zadaje sobie odwieczne, babskie pytanie " i w co ja mam się ubrać ?"

Dziś przychodzę Wam z pomocą :) Mój pomysł na odświętny strój to nietuzinkowe połączenie szyku, elegancji z dozą nonszalancji i ukochanej przeze mnie oryginalności :) 

Mam nadzieję, że ten look Was zainspiruje i jednocześnie przekona, że na "wielkie" wyjścia warto wybrać coś innego niż tylko kolejną sukienkę czy garsonkę !







foto: Mąż


3 Tulle skirt

Tiulowa spódnica czyli baletowy element stroju w codziennym wydaniu ! 

Moja spódnica powstała z sukienki kupionej dla Mamy w SH. Mama stwierdziła, że sukienka jest piękna, ale dla niej jako jasnej blondynki o mlecznej karnacji zbyt mdła ... Na mnie z kolei była ciut za mała, co dość mocno mnie przygnębiało - taki piękny ciuch, a wisi w szafie bezsensownie ... 

Od czego jednak ma się wyobraźnię i żyłkę krawiecką ? 

Przy niewielkim nakładzie energii powstał ten jakże hitowy ciuch ! Tiul układa się miękko na matowej podszewce, a dół spódnicy zdobią supermodne kwiatowe hafty. Baletnica ze mnie żadna, ale spódnicę mam klawą! ;)








foto: Mąż


5 The power of expression

Masz coś do przekazania otaczającemu Cię światu ? T-shirt z chwytliwym napisem to najlepszy sposób na wyrażenie siebie.

Moja "krzykliwa" stylizacja nie potrzebuje koloru - idealnie broni się tutaj czarna baza w postaci wygodnej, dzianinowej spódnicy i supermodnej, długiej bomberki.

A wiosny jak nie było tak i nie ma - bomber zimowy, ocieplany ...







foto: Mąż


6 Waiting for real Spring ....

Kwiecień - plecień, wyszumieć się nie może ! Ten obecny daje się poznać ze srogiej, wręcz zimowej strony i najgorsze jest to, że perspektywa nie wygląda zbyt obiecująco ...

Tak markotna aura krzyżuje mi skutecznie modowe plany - ustawiłam się już na wiosenne, lekkie zestawy i irytuje mnie powrót do "opatulania się", zwłaszcza, że szafa całkowicie przygotowana na nowy sezon !

Look, który prezentuję poniżej, stał pod wielkim znakiem zapytania, a jest to zestaw, który wymarzyłam sobie na Święta. Wszystkie elementy skomponowałam z myślą o pięknej, ciepłej, wiosennej pogodzie ... Na zdjęciach widać słoneczną otoczkę, ale musicie mi wierzyć na słowo - już dawno tak strasznie nie zmarzłam !

Oby do wiosny, tej prawdziwej !







foto: Mąż


8 Jacquard bomber jacket

Bomber jacket - kurtka o wielu twarzach, której popularność od pewnego czasu może równać się z  umiłowaniem dla osoby Marylin Monroe ... 

Na ulicach zatrzęsienie bomberek - nastolatki noszą najczęściej te czarne i łączą je z getrami i sportowym obuwiem, studentki wybierają modele pastelowe zestawiając je z poszarpanymi jeansami, kolor khaki rezerwują dojrzalsze dziewczyny, a najnowszy hit, czyli te gęsto zdobione kwiatowymi haftami królują u blogerek ...

Podoba mi się ta moda, ale ponieważ od zawsze lubię się wyróżniać, bomberka, którą założę musi być "inna"...  

Ten żakardowy model jest doskonały ! Jego dosyć ciemną kolorystykę przełamuje mieniąca nitka, która w odpowiednim świetle skrzy się złotym blaskiem. Co więcej, mój bomber to taki, który mogę nosić do sukienki i szpilek. To żakardowe cacko - istny ideał !








foto: Mąż