Moja miłość do swingowej sukienki rośnie w siłę ! Jej luźny, a zarazem niezwykle kobiecy fason sprawia, że mam ochotę nosić ją w każdej sytuacji: w domu - bo jest mi wygodnie; w pracy - bo dobrze się w niej czuję; od święta - bo prezentuje się całkiem wytworne. Moje zamiłowanie do tego fasonu sprawiło, że zgromadziłam całkiem niezłą kolekcję - bordowa, zielona, szara, granatowa i ta, którą założyłam na tegoroczne Mikołajki - pasiasta :) Coś mi się zdaje, że na tym nie koniec ...
sukienka - f&f
kurtka - monnari
botki - carinii
torebka - mohito
turban - stradivarius
naszyjnk - tutaj
foto: Mąż






