Okrycia wierzchnie zdominowały ostatnio moje posty. Zatęskniłam do notki o tym, co warto nosić pod spodem :)
Dziś skupię się na fasonie bluzki, który doskonale tuszuje mankamenty kobiecej figury - mam na myśli bluzkę w formie "nietoperza". Jest doskonała dla kobiet, które chcą ukryć krągłości w okolicy brzucha oraz zakryć wszelkie fałdki. Jej luźny, swobodny krój daje poczucie wygody, a uniwersalność sprawia, że może być łączona z wieloma elementami garderoby. U mnie poznacie ją w wersji z ołówkową spódniczką i kozakami o wysokiej cholewce :)
bluzka - tu (sh)
spódnica - debenhams (sh)
kozaki - ccc
kolczyki & pierścionek - nn
foto: Mąż
















































