1 Yellowed

Luty "przespałam", marca nie zamierzam ! Właśnie nadszedł i mam co do niego sprecyzowane plany. 

Wiosenny miesiąc witam kolorem, który najmocniej oddziałuje na moje zmysły, przywracając mi chęci do działania i to nie tylko w modowych kwestiach. Żółty wywołuje uśmiech na mojej twarzy i mimo, że ostatnie dni są mocno pochmurne i deszczowe, noszę go na przekór chcąc przywrócić słońce na niebie i wykrzesać lepsze samopoczucie dla ludzi, których mijam.

 Wiwat żółty, wiwat wiosno !


















Foto: Mąż

 

2 Years and years




Witajcie w Nowym Roku ! :)

Nie ukrywam jak trudno mi uwierzyć, że "Szafa Pomysłów" będzie obchodziła w tym roku 7 rocznicę istnienia ... Czas ucieka nieubłaganie ! Media społecznościowe tak bardzo zmieniły się od momentu kiedy postanowiłam pisać o modzie, ale blogger wciąż daje rady, chociaż najbardziej - pewnie jak większość - wciąga mnie Instagram i to pod każdym względem. Chociaż nie snuję planów na nowy czas, to pewnym jest, że zamierzam pozostać wierna blogowaniu :)

Nowy Rok witam "pod pierzyną" i to prawdziwą. Puchowy płaszcz jest prezentem od Mikołaja, torebka również. Czerwień to niezwykle uroczysta barwa, a że wciąż pozostajemy w klimacie bożonarodzeniowym, sięgam po nią częściej niż kiedykolwiek indziej wciągu całego roku.











  foto: Mąż

 

2 This is it !

Tym razem w roli głównej, prosto z tablicy pierwiastków Mendelejewa - stal i grafit.

Są w moim "modowym życiu" takie kolory, które darzę miłością absolutną. Grafit droższy jest mi od czerni, a jego błyszczący odpowiednik - stal, włada moimi zmysłami !  Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie dodała kropelki koloru - mięta łagodzi surowe oblicze zestawu.

This is it !

płaszcz - hm
spodnie - f&f
golf - sinsay
torebka, beret, rękawiczki - monnari
buty - kylie











foto: Mąż

 

2 Hello December !

Mroźne, słoneczne poranki - to lubię ! 

Szafa ma "nowe-stare" oblicze - wróciły do niej ocieplane płaszcze i kurtki. Uwielbiam wszelkiego rodzaju pikowane okrycia, a jeśli jeszcze mają fason puffera, to już w ogóle - przepadłam ! Fioletowy płaszcz znacie z zeszłego roku, zupełnie nie stracił na "wartości" - fason i kolor jak najbardziej na czasie. Szlachetny odcień fioletu pięknie komponuje się z odcieniami szarości, dlatego podstawę stroju stanowią spodnie, golf i dodatki właśnie w tym kolorze. Jest ciepło, jest modnie i po mojemu - jestem zadowolona, tym bardziej, że jest już z nami świąteczny grudzień !

kurtka - reserved
golf, czapka, torebka - monnari
spodnie - f&f
buty - badura


 







foto: Mąż

 

1 Autumn habit

Nie ma takiej siły, która o tej porze roku zniechęciłaby mnie do noszenia karmelowych ubrań i dodatków. Od zawsze lubuję się w miodowych beżach, rozbielonych brązach i wiem, że jest to moje jesienne uzależnienie !
 
płaszcz - sh
spodnie - new yorker
torebka, buty - stradivarius
szal - no name












 Foto: Mąż







0 Bright coat

Płaszcze na start ! 

Już na samą myśl o palcie robi mi się cieplutko ! Uwielbiam !

W tym sezonie zapałałam miłością do koloru kości słoniowej. Moja szafa pęka od nadmiaru 
(o tak !) ciemnych płaszczy, dlatego przekornie postanowiłam kupić coś jasnego. Powiecie, kremowy płaszcz nie jest praktyczny jesienią ani zimą, a ja odpowiem - zobaczcie jak pięknie wygląda ! To rekompensuje wszelkie niedogodności związane z jasną barwą.

Tak więc, jasne płaszcze na START !

płaszcz - f&f
golf&spodnie - monnari
torebka - wittchen


 





 foto: Mąż