Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronawirus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronawirus. Pokaż wszystkie posty

5 Back for Good


Wracam. Długo stosowałam się do zaleceń #zostanwdomu, Wy pewnie też. 

Kwiecień przeleciał jak strzała i pojawił się jeszcze bardziej wiosenny maj. 

W życiu każdego z nas zaszły przeróżne zmiany - ja dla przykładu wyzwoliłam się od mało satysfakcjonującej pracy i równocześnie wraz z zamknięciem tego rozdziału otworzyło się przede mną wiele atrakcyjnych możliwości, które co ciekawe - zapewniam sobie sama. Życie wciąż zaskakuje i czekam na więcej :)

Wracam do Was w soczystej pomarańczy, której jestem wierna każdej wiosny i lata. Uwielbiam tę intensywną barwę, która dodaje mi energii i sprawia, że staję się widoczna. Tak, zdecydowanie lubię być widoczna. Złagodziłam ją nieco jasną szarością, a podbiłam ciut bardziej granatem torebki. Czuję się ultra kobieco - tego mi trzeba było po tych wszystkich dniach przesiedzianych w dresach ... 

Zakładajcie sukienki i cieszcie się życiem :*

Sukienka - C&A
Ramoneska - Monnari
Buty - no name
Torebka - MK








Foto: Mąż



5 Stay strong


To nie dzieje się naprawdę ... Myślę, że każdemu z nas ciężko jest pogodzić się z otaczającą nas rzeczywistością. 

I tak, z jeden strony większości z nas temat TEN nie dotyczy bezpośrednio - ot siedzimy pozamykani w domach, mieszkaniach, szukając każdego dnia sposobu na przygniatającą nas nudę. Z drugiej strony na naszych oczach rozgrywa się dramat - umierają ludzie ...

Nikt z nas nie spodziewał się, że przyjdą takie czasy gdzie izolowani od świata, będziemy oglądać z łzami w oczach jak wszystko co mieliśmy tak naprawdę na wyciągnięcie ręki, oddala się od nas ... Marzenia, plany, projekty, zamiary - wszystko runęło i tak naprawdę każdy z nas wisi teraz w jakiejś niepojętej nicości.

Osobiście, mam w sobie ogromne pokłady nadziei i optymizmu. Te cechy przyszły do mnie z czasem, a im starsza się staję, tym więcej mam w sobie "pogody". Jeszcze będzie dobrze, jeszcze wrócimy do swojego życia,  mniej lub bardziej "zmodyfikowanego" przez to co pozostawi za sobą ta cholerna zaraza. 

Całe szczęście, że nieboskłon nie szczędzi nam słońca - ono daje, przynajmniej mnie, ogrom radości każdego dnia, nawet tego spędzonego w kwarantannie. 

Bądźcie bezpieczni i zdrowi !












Foto: Mąż