Luksusowe, piękne, kontrowersyjne ...
FUTRA.
FUTRA.
Mam oczywiście na myśli te sztuczne - prawdziwe są synonimem barbarzyństwa, którego nie akceptuję !
Imitacje udające prawdziwe norki, karakuły, lisy potrafią wyglądać naprawdę imponująco. Podobno wybierając sztuczne futro, powinnyśmy zdecydować się na takie które wygląda "nienaturalnie" - i nie będzie to absolutnie obciach. Projektanci kochają ''nieprawdziwe misie'', farbując je chociażby na fantazyjne, jaskrawe kolory.
Zasada noszenia futra jest prosta - to, które wybierzesz musi być atrakcyjne i zachwycające - w innym przypadku w ogóle jest zbyteczne ! To ponadczasowe okrycie wygląda doskonale tak z wieczorową suknią, jak i z jeansami ...
Mnie otula hebanowy "misio" naśladujący sierść karakuł. Założyłam do niego spodnie w koci wzór - cętki przełamują militarną zieleń spodni. Snood upolowałam na wyprzedaży, a czapę w sh - żeby nie była nudna, ozdobiłam ją złotymi ćwiekami :)





